Atrakcje w okolicy

Atrakcje turystyczne w okolicach rzeki Omulew i jeziora Omulew.

Słynne przede wszystkim ze spływów kajakowych rzeka Omulew oraz jezioro o tej samej nazwie kryją nie tylko przyrodnicze atrakcje w postaci wycieczek kajakowych oraz obserwacji lokalnej flory i fauny. Rzeka ciągnie się przez wiele kilometrów, zahaczając przy okazji o różne miejscowości pełne zabytków, czy ciekawych miejsc na spędzenie wolnego czasu. Nie musimy nawet brać udziału w spływie, jeżeli nie czujemy się na siłach to bardzo dobrym rozwiązaniem może być samochodowa wycieczka po okolicy. Lokalne obszary kryją bogactwo atrakcji, o których przeczytacie w dalszej części artykułu.

Wystawa maszyn rolniczych oraz manufaktura z tradycją.

W miejscowości Jabłonka napotkamy na bardzo ciekawy skansen maszyn rolniczych pod nazwą „Ranczo”. To wystawa narzędzi stosowanych w rolnictwie. Wśród najciekawszych zabytków znajdziemy sieczkarnię pochodzącą z 1925 r., dawną kopaczkę do ziemniaków oraz inne narzędzie, z których niegdyś korzystano w rolnictwie. To doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi, które mogą poznać historię przodków i maszyn stosowanych jeszcze kilkaset lat temu. Dla osób dorosłych szczególnie polecane miejsce to wytwórnia wódek i nalewek Z. Kozuba i Synowie. Jak wynika z nazwy to rodzinna firma oparta na tradycji przekazywanej z ojca na synów. Cała trójka jest do dziś odpowiedzialna za cały proces produkcji alkoholu. To firma z tradycją, gdyż wszystkie dostępne trunki jak np. nalewki, whisky, czy wódki są wytwarzane wyłącznie z naturalnych składników. Właściciele do dziś starają się wykorzystywać ręcznie wykonany miedziany alembik, a całości dopełnia niezwykły wygląd manufaktury. Oferta trunków produkowanych w miejscowości Jabłonka cieszy kubki smakowe najbardziej wymagających koneserów.

Wypożyczalnia sprzętu wodnego i Stajnia Wikno.

Wypożyczalnia „Frajda” to w tej chwili najbardziej znane miejsce, gdzie znajdziemy sprzęt potrzebny do zwiedzania jeziora Omulew. Dostępne są tu kajaki, łodzie, rowery oraz żaglówki. Popłyniemy stąd przez najciekawsze rzeki dostępne na Mazurach: Omulew, Łynę, Marózkę. Nie zapomniano też o turystach lubiących rowerowe wycieczki, mamy tu wielokilometrowe trasy rowerowe, co pozwala odwiedzić najpiękniejsze szlaki w okolicy. W miejscowości Wikno odnajdziemy stajnię, która oferuje niezapomniane chwile w otoczeniu natury. Mamy tu dostęp do przejażdżek konnych zarówno dla osób zaawansowanych, jak i początkujących. W bliskiej okolicy znajduje się jezioro Omulew oraz plaża, całość otoczona jest lasami pełnymi grzybów i owoców. 

Schrony bierne i schron bojowy w Wiknie.

To dwa schrony położone po lewej stronie drogi na trasie Nidzica-Jedwabno tuż przed miejscowością Wikno. To miejsce dla fanów historii oraz militariów, schrony pochodzą jeszcze z lat 1938-1939 i składają się z linii obronnej łączącej oba obiekty. Żelbeton z jakiego je wykonano dzięki swoim właściwościom przetrwał do dziś. Każdy schron zgodnie ze swoją nazwą pełnił inną funkcję, w jednym pomieszczeniu odpoczywano, spano i przygotowywano jedzenie, w innym zaś żołnierzy przetrzymywali broń. Są to do dnia dzisiejszego jedne z najlepiej zachowanych schronów w Polsce, gdyż udało się utrzymać stan na poziomie 90% niezniszczonych elementów tych obiektów. Schron bojowy natomiast znajduje się po prawej stronie drogi tuż obok dwóch pierwszych. Zgodnie z nazwą było to miejsce obronne, które za pomocą dostępnej broni chroniło dawniej drogę. Tutaj mamy już niestety pozostałości jego dawnego blasku, gdyż tuż po wojnie obiekt został wysadzony w powietrze.

Kościoły w Jabłonce.

Do wyboru mamy tu dwa kościoły położone w Jabłonce. Kościół ewangelicki to piękna drewniana kaplica umiejscowiona na szczycie wzgórza w samym środku wsi. Ten niezwykły obiekt zachował się dzięki wsparciu proboszcza Jerzego Otello z Nidzicy, który niegdyś postawił drewnianą kaplicę, która do dziś pozwala mieszkańcom się modlić, a turystom nacieszyć oczy. Kościół katolicki odnajdziemy natomiast na niedużym wzniesieniu, powstał on niedawno bo w 1995 r. dzięki działaniom ks. kanonika Piotra Starca. Do dziś służy on z powodzeniem jako miejsce zadumy. Każdy kościół ukazuje inne bogactwo elementów wewnątrz i na zewnątrz, warto więc skorzystać z niewielkiej odległości pomiędzy nimi i samemu przekonać się o atrakcyjności obu miejsc.

Rezerwat przyrody.

Koniuszanka II bo tak brzmi nazwa rezerwatu znajduje się pod koniec biegu rzeki pod tą samą nazwę, która to wpływ do jeziora Omulew. Miejsce to istnieje już od 1978 r., a jego główną ideą jest ochrona lokalnej, bardzo bogatej zresztą roślinności oraz zwierząt. Znajdziemy tu kilkadziesiąt drzew, które wielkością przypominają pomniki przyrody, grodzone w centrach wielu miast specjalną siatką ochronną. Wśród występujących tu gatunków jakie możemy podziwiać są m.in. graby, buki, jesiony, olchy, świerki, sosny, czy brzozy. Ciekawostką jest obumarłe drzewo określane mianem „Dębu Cesarza Wilhelma”. Rezerwat kryje również bardzo rzadko spotkane rośliny: czworolist pospolity, zawilec żółty, widłak jałowcowaty, fiołek błotny, a wśród zwierząt: jenoty, borsuki, wilki, bociany czarne, sowy, lelki, czy kanie. Niebywałą atrakcją dla dzieci może być tutejsza ścieżka dydaktyczna, na którą składa się 12 tablic informacyjnych rozmieszczonych na 2,5-kilometrowym odcinku. Najmłodsi mogą się tu zapoznać z życiem bobrów, cyklem życia drzew, ochroną lasu, czy badaniem historii drzew za pomocą słoi. Jeśli weźmiemy udział w zorganizowanej wycieczce to masę ciekawostek o tym miejscu przekaże nam miejscowy leśniczy.

Plaże.

Zmęczeni podróżowaniem możemy zatrzymać się i odpocząć na okolicznych plażach. Są one niestety niestrzeżone i trzeba uważać w szczególności na małe dzieci. Swój czas miło spędzimy nad samą wodą w miejscowościach takich jak: Wikno, Jabłonka, czy Natać Mała.

Rezerwat przyrody Dęby Napiwodzkie.

To często obserwowane miejsce już poziomu spływów rzeką Omulew. Miejsce to odnajdziemy w powiecie szczycieńskim, a dokładniej w gminie Jedwabno w okolicach miejscowości na odcinku Jedwabno-Nidzica oraz wsi Kot-Nowe Borowe. Podobniej jak w przypadku innych rezerwatów mamy tu dostęp do ponad 300-letnich dębów, czy 200-letnich sosen. Na terenie rezerwatu znajduje się 13 gatunków drzew i 9 gatunków krzewów. Bardzo widoczne jest tu bogactwo runa leśnego m.in. zawilca gajowego, rutewki orlikolistnej, marzanki wonnej, kopytnika pospolitego, wawrzynka wilczełyko, czy gwiazdnicy wielokwiatowej.

Miejscowości Wielbark, Przystań oraz Ostrołęka.

Na trasie naszej podróży warto zapuścić się w rejony tych trzech miejscowości. Każda ma swój urok i wyróżnia się czymś innym. Wielbark może pochwalić się klimatem dawnych zabudowań zachowanych w całkiem dobrym stanie. Wokół pełno leśnych ścieżek i przyrodniczego bogactwa w postaci grzybów, owoców i roślin. Sporo tu neogotyckiej architektury, dostrzeżemy ją odwiedzając kościoły: ewangelicko-augsburski oraz rzymsko-katolicki. W niedalekim sąsiedztwie pamięć o dawnych mieszkańcach przypomina nam cmentarz wojenny z 1914 r. To doskonale zachowany obiekt, jeden z nielicznych w kraju o tak dobrym stanie. Osoby ceniące przyrodę i jej obserwację muszą odwiedzić tutejszą Puszczę Napiwodzko-Ramucką oraz Dolinę Omulwi i Płodownicy.

Mniejsza, aczkolwiek równie piękna może być podróż do wsi Przystań położonej w gminie Olszewo-Borki w powiecie ostrołęckim. Główną atrakcja w tym miejscu są dwie rzeczy: cisza i otoczenie przyrody oraz drewniany dwór wybudowany w XVIII w. Ten zabytkowy obiekt jest miejscem pełnym historii, aby dowiedzieć się więcej warto poprosić o oprowadzenie przez lokalnego przewodnika.

Na zakończenie naszej przygody warto wybrać się do Ostrołęki, miasta niezwykle bogatego jeśli chodzi o historię. To w tym miejscu bardzo dobrze zapoznamy się z kurpiowszczyzną i dawnymi zwyczajami mieszkańców, użytkowanymi przedmiotami. Wszystko to znajdziemy w Muzeum Kultury Kurpiowskiej, jeśli ten temat nas zaciekawi warto wsiąść w samochód i jechać do gminy Kadzidło. Mieści się tam wyjątkowa Zagroda Kurpiowska, która wyglądem przypomina dawną osadę, pełną budynków pokrytych strzechą i przedmiotów codziennego użytku z dawnych lat. Z ciekawostek historycznych warto odwiedzić tutejsze Sanktuarium pw. św. Antoniego. To kościół o tyle niezwykły, że jego losy były bardzo dramatyczne i budynek ten był świadkiem wielkiego pożaru i późniejszej mozolnej odbudowy. Dla znudzonych faktami historycznymi znajdziemy w Ostrołęce również aquapark, czy kręgielnię.

Jako ciekawostkę należy dodać fakt, iż oprócz wypożyczalni sprzętu wodnego w Ostrołęce, możemy skorzystać z niecodziennej atrakcji w postaci chyba jedynego w Polsce spływu kajakowego zimą na odcinku Ostrołęka-Kamianka. Taką ofertę prezentuje lokalna firma pod nazwą „Rejsy na fali”. Oprócz wyjątkowych spływów kajakowych na rzekach: Narew, Omulew i Pisa Przepiękne szlaki kajakowe na Narwi, Pisie i Omulwi mamy do dyspozycji atrakcje takie jak narty wodne, czy rejsy motorówkami.

Warto także zobaczyć stronę http://info24.olsztyn.pl/